Alkomaty i kamery w samochodzie – czy zapobiegają wypadkom ?

Z roku na rok coraz więcej samochodów wyposażonych jest w kamery samochodowe, które nie zawsze są tylko kamerami cofania. Bardzo popularne jest kupowanie dodatkowo rejestratorów jazdy, których używa się najczęściej do udokumentowania stłuczki, wypadku czy też wskazania sprawcy innego przestępstwa drogowego. Jednak samo posiadanie kamery nie uchroni nas od wypadku. Może być tylko dowodem rzeczowym w sprawie, gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia lub też nie jest pewna wina żadnego kierowcy i sprawa trafia do sądu. Jednak jest jeszcze jedno urządzenie, które coraz częściej można znaleźć w samochodach, a całkiem niedługo ma być obowiązkowo montowane we wszystkich nowych autach.

Czy wbudowany alkomat w aucie działa?

Tak zwana blokada alkoholowa może być albo wbudowana w kokpit nowego samochodu, albo dokupiona i zamontowana łącząc się z komputerem samochodu. Jeśli blokada w wydychanym powietrzu wyczuje alkohol to auto się nie uruchomi. Można to przyrównać do odcięcia zapłonu. Do auta można wsiąść, ale jeśli nie znajdziemy ukrytego przycisku i go nie włączymy to nie dojdzie do startu silnika. Dla osób, które nie posiadają wbudowanych alkomatów, to żadna przeszkoda. Taki najprostszy, dobry alkomat sklepy oferują w przystępnej cenie dla każdego.

Po co nam alkomaty i kamery w autach?

 

Wbudowane alkomaty głównie stosowane są w samochodach służbowych, ale niedługo będą obowiązkowe dla wszystkich. Ma to zapobiegać wypadkom, które niestety najczęściej powodują kierowcy pod wpływem. Z kolei kamery rejestratory w autach zabezpieczają nas przed sądem czy policją na wypadek, gdyby do zdarzenia doszło, ponieważ dzięki zarejestrowanym obrazom można udowodnić kto był winny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dwa × 1 =